Saturday, July 22, 2017

#106 Changes


Changes, changes... but I believe it's always for the better :) Even though we're having a hard time at the moment we're not giving up no matter what. But that's all I have to say for now, will tell you more when it's all done and we're settled. 

In the meantime I'm happy because we're leaving for Wrocław tonight! :D And I leave you with the pics from one of our bicycle trips; we had a great time and I was glad to save those beautiful memories in the photos :)



Zmiany, zmiany... ale wierzę, że zawsze na lepsze :) Mimo, że jest nam teraz trochę ciężko to jednak nie poddajemy się nie ważne co by się działo. Ale na razie to by było na tyle, powiem Wam trochę więcej kiedy już wszystko ogarniemy. 

A tymczasem jestem szczęśliwa, bo dziś wieczorem jedziemy do Wrocławia :D A Was zostawiam z fotkami z jednej z naszych wycieczek rowerowych; to był świetnie spędzony czas i cieszę się, że mogłam uwiecznić te piękne wspomnienia na zdjęciach :)






A little birch forest, such a beautiful place!

Brzozowy lasek, przepiękne miejsce!


On our way back we met some cows on and by the bicycle road :D

W drodze powrotnej spotkaliśmy kilka krów na i przy ścieżce rowerowej :D




Hmm, how to cross the road right now? :P

I jakby tutaj teraz przejechać przez ścieżkę? :P


Such a good milk ;)

Takie dobre mleczko ;)



We made it! :)

Udało się :)



Photos: Adam & Venus
Processing: Venus

Friday, July 14, 2017

#105


Netherlands still surprises me in many different ways, not always positive. But it's a good thing because I continue learning how to deal with stuff. It's beautiful in here but I'm not happy. I feel good on the weekends and after work, it's fine but there is still something missing. This country is so weird and I just can't understand it. But... there are still some other options I have :) We'll just see how it goes. For now I look forward to going to Poland by the end of next week! :)



Holandia ciągle potrafi mnie zaskoczyć na wiele różnych sposóbów, nie zawsze pozytywnie. Ale to dobrze, bo dalej się uczę radzić sobie z różnymi sytuacjami. Pięknie tutaj jest ale nie jestem szczęśliwa. Czuję się dobrze w weekendy czy po pracy, jest ok ale wciąż czegoś brakuje. Ten kraj jest bardzo dziwny i nie potrafię go zrozumieć. Ale... wciąż mam trochę innych opcji :) Zobaczymy jak to będzie. Na razie nie mogę się doczekać wyjazdu do Polski pod koniec następnego tygodnia! :)




Beach with a view :)

Plaża z widokiem :)




Windmill in the village nearby.

Wiatrak w sąsiedniej wsi.


A sunset walk :)

Spacer o zachodzie słońca :)









Photos: Adam & Venus
Processing: Venus

Follow My Blog With Bloglovin

Follow on Bloglovin

Hype On Lookbook.nu