Monday, June 17, 2013

Venus The Witch


Let me introduce you to Venus The Witch :) It’s the name of the earrings made especially for me by Anima-create who makes jewelry from recycled materials such as beer cans and so on. There is a interesting story behind these earrings ;) Let’s go back to 2009 when I ordered Robert’s earrings on wylegarnia.com. I waited a little bit for them but then it turned out that he sent the jewelry that I ordered to another customer by mistake therefore he made a new pair for me and I got one extra pair of earrings because of that whole situation and a little note from the author. I kept that note in my diary (I used to write diaries for about 10 years) and when I met Robert live a few months ago in our favorite tea shop I showed him that note :) It was really great to finally meet him in person and we’re good friends ever since. I also love his jewelry and his passion about it. It’s amazing how he can make something so beautiful and exceptional from “trash”. And that he made my wonderful Venus The Witch :)





Pozwólcie, ze Wam przedstawię Wiedźmę Venus :) To jest nazwa kolczyków zrobionych specjalnie dla mnie przez Anima-create, który robi kolczyki z materiałów z recyclingu takich jak puszki po piwie itp. Za tymi kolczykami kryje się ciekawa historia ;) Powróćmy do roku 2009 kiedy to zamówiłam kolczyki Roberta na wylegarnia.com Trochę musiałam na nie poczekać ale potem się okazało, że przez pomyłkę wysłał on moje kolczyki innej klientce zatem zrobił dla mnie nowe i dostałam za to 2 pary kolczyków oraz małą notkę od autora. Notkę zachowałam w pamiętniku (pisałam pamiętniki przez ok. 10 lat) i kiedy poznałam Roberta na żywo parę miesięcy temu w naszej ulubionej herbaciarni to pokazałam mu tę notkę :) Cudownie było spotkać go osobiście i od tej pory jesteśmy dobrymi znajomymi. Uwielbiam także jego biżuterię i pasję z jaką on do tego podchodzi. Niesamowite jest to, że umie on zrobić coś tak pięknego i wyjątkowego ze „śmieci”. I że stworzył on moją Wiedźmę Venus :)
















Photos: Paweł Wasiluk

Blouse - SH (River Island) | Headband - NN | Pants - Bershka | Purse - Allegro
Shoes - Gift | Earrings - Anima-create | Piercings - Pierce of Cake


Sunday, June 09, 2013

Blue


I can be a real bitch sometimes... :/ I hurt those who I care about and that's something that I truly regret. I know we've all been there, we say things that we don't mean and then it's too late to take it back. I write it because I hurt my friend lately, so much that he doesn't talk to me. I wanted you to know that I'm so sorry Sebastian, I never meant to hurt you and the words I said I know they may have cut like knives but believe me if there was something I could do to make it all up to you, I would. I know you read it now that's why I decided to apologize also here so the world could see it and so you know how deeply sorry I am. I hope you could forgive me. Even if you will never speak to me again I want you to know that I care about you and I didn't mean for all this to happen.

Life's like that, we all know it. But remember that when you're mad and want to say something bad to the ones close to you, think 10 times before you do so. Go to the other room to scream or yell, leave your phone and computer alone, do whatever not to hurt someone so bad like I hurt my friend. I know you all know it and that shit happens but it's really better to release your anger somewhere else than on someone who doesn't deserve it. "So many people get reach in many ways but the only reach one is the one who doesn't lose people close to them." I hope I get back what I lost, because it's worth a lot more than money for me... but if I lost it for good then it's the highest price I have to pay for my mistake...





Czasami naprawdę wyłazi ze mnie sucz... :/ Ranię tych na których mi zależy i naprawdę tego żałuję. Wiem, że każdy z Was tego doświadczył, mówimy rzeczy których wcale nie mamy na myśli a potem jest już za późno by to odwołać. Piszę to dlatego, że zraniłam ostatnio swojego dobrego kolegę, tak bardzo że teraz on się do mnie nie odzywa. Chcę żebyś wiedział, że jest mi bardzo przykro Sebastian, nigdy nie chciałam Cię zranić a moje słowa pewnie cięły niczym noże ale wierz mi, że jeśli jest coś co mogłabym zrobić by Ci to wszystko wynagrodzić to zrobię to. Wiem, że teraz to czytasz i dlatego zdecydowałam się też tutaj na przeprosiny, żeby zobaczył to świat i żebyś wiedział tym samym jak bardzo mocno Cię przepraszam. Mam nadzieję, że kiedyś mi wybaczysz. Nawet jeśli już się więcej do mnie nie odezwiesz to chcę, żebyś wiedział, że zależy mi na Tobie i nie chciałam, żeby tak to się wszystko potoczyło.

Takie jest życie, wszyscy to wiemy. Ale pamiętajcie, że kiedy ogarnia Was wściekłość i chcecie powiedzieć coś złego swoim bliskim, pomyślcie 10 razy zanim to zrobicie. Wyjdźcie do innego pokoju sobie pokrzyczeć czy powrzeszczeć, zostawcie w spokoju swój telefon i komputer, zróbcie cokolwiek by nie ranić kogoś tak jak ja zraniłam swojego kolegę. Wiem, że to wszystko wiecie i że gówno się zdarza ale naprawdę lepiej jest wyładować swoją złość gdzieś indziej niż na kimś kto na to nie zasługuje. "Tylu ludzi na tym świecie w różny sposób się bogaci lecz bogaty tylko ten co swych bliskich nie traci". Ja mam nadzieję, że odzyskam to co straciłam, bo jest to dla mnie warte o wiele więcej niż pieniądze... a jeśli już to straciłam na dobre to jest to najwyższa cena jaką przyjdzie mi zapłacić za swój błąd....















Photos: Marek Niemiec

Shirt - SH (Miss Sixty/szafa.pl) | Blouse - SH | Pants - Bershka | Purse - Stradivarius | Shoes - DeeZee 
Rings - H&M | Earrings - Market Hall Perła Wrocław | Piercings - Pierce of Cake


Sunday, June 02, 2013

Red Lipstick


Red – the color of love :) And I’m very much in love… with myself ;) I don’t think it’s something wrong. But how can you love yourself when you’re depressed? Apparently you can ;) I love my dreadlocks, my shaved head, my piercing and tattoos. I love it that I’m skinny (and I used to hate it when I was a child), I love the fact that I have the courage to be myself and to stand out. If someone doesn’t like it it’s their problem, not mine. I’m happy with each and every single day because I know what it’s like when you’re not sure if tomorrow ever comes. I used to want to die, I thought it would be better off that way… now when I think about that it gives me chills. I’m sick and I accepted that. But I turned it into an art, used it to become stronger than ever, found something that satisfies me like nothing else. I also started this blog and I’m moving forward ever since :)





Czerwień – kolor miłości :) A ja jestem bardzo zakochana… w sobie samej ;) Nie uważam, żeby to było coś złego. Ale jak można kochać siebie mając depresję? Najwyraźniej można ;) Uwielbiam swoje dredy, moją wygoloną głowę, moje piercingi i tatuaże. Uwielbiam to, że jestem chuda (a nienawidziłam tego kiedy byłam dzieckiem), uwielbiam fakt że mam odwagę być sobą i wyróżniać się. Jeśli komuś się to nie podoba to jest to jego problem, nie mój. Cieszę się każdym dniem bo wiem jak to jest kiedy nie jesteś pewnien czy jutro w ogóle nadejdzie. Kiedyś chciałam umrzeć, myślałam że tak będzie lepiej… teraz gdy o tym myślę to przechodzi mnie dreszcz. Jestem chora i pogodziłam się z tym. Ale zamieniłam to w sztukę, wykorzystałam to by stać się silniejszą niż kiedykolwiek, znalałam coś co daje mi satysfakcję jak nic innego. A także założyłam ten blog i od tamtej pory idę do przodu :)
















Photos: Marek Niemiec

Blouse - SH (Atmosphere/Laboutiq Cafe) | Pants - Bershka | Purse - CCC | Shoes - Allegro | Ring - Bijou Brigitte
Earrings - Madcatshop.pl | Piercings - Pierce of Cake


Follow My Blog With Bloglovin

Follow on Bloglovin

Hype On Lookbook.nu